12 listopada 2018

poezja

RENATA
RENATA

sny się rozlewają jak szklanka wody

znalazła go w rynsztoku 
dawał w kanał
i rzygał do kanalu
wyciągała go po kawałku 
i lepiła człowieka
ale otrzepywał się z gliny 
rozbłysł i gwałtownie zgasł

została jego żoną 
nie wie dlaczego 
był słaby wrażliwy 
i ciągle się przewracał
długo był rozlazłym 
lepkim maminsynkiem
nawet w łóżku czekałna jej ruch

tamta dziewczyna wlazła mu pod skórę
powroty bolą i łamią kości 
sprawiedliwość każe zabijać 
wóda leje się strumieniami 
kiedy trzeba jak z Niagary 
ostry język i ciężka łapa ojca
zrobiły z niego zająca 
sezam serc złamanych otworzył się
zbrodnia znajduje karę 
cudem ocalone zostało rozłączone

a ty nigdy nie zaśniesz snem spokojnym

Bozena Nitka
13 listopada 2018 o 14:31

Smutny :(

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
13 listopada 2018 o 18:31

https://www.youtube.com/watch?v=TjRpORufCpg

zgłoś

ApisTaur
14 listopada 2018 o 16:56

lit.czekał/na // złamanych serc / spokojnym snem (niepotrzebne inwersje) / zlikwidowałbym rymowany wers / może "cudem ocalone rozpadło się" / lub coś w tym stylu / pozdrawiam//:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się