27 września 2015

poezja

RENATA
RENATA

*****

****

winić człowieka o to że się zakochał
a potem przestał kochać jest bez sensu

kiedyś jej choroba budziła w nim
wspólczucie i obawę
teraz wszytko go wkurzało nawet
chorobę uważał za fałsz
wydaWała mu się taka pożółkła
i nieapetyczna i podobna do chłopca

ogarniała go ciężka nienawiść
zrozumiał teraz że kochanek
może zabić swoją kochankę

pomyślała jakim on jest nudziarzem
rano pantofle kąpiel kawa przed obiadem
pantofle obiad wino przed kolacją kąpiel
herbata wino potem trochę łgarwsta
a po północy sen i la feme
cała egzystencja jak jajko w skorupce

Ania Ostrowska
27 września 2015 o 19:43

kolejna historia o dziurawych emocjach, winach niezawinionych i karach w zawieszenu

zgłoś

jeśli tylko
27 września 2015 o 22:26

zwyczajna histora , w co drugim mieście, albo w co drugim domu

zgłoś

jeśli tylko
27 września 2015 o 22:26

(przeczytaj uważnie, literówki)

zgłoś

doremi
27 września 2015 o 23:05

i kto zawinił/ czy ona bo chora/ czy on bo nudny/ i bez krzty Amora// :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się