|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1247) Proza (22) Dziennik (96) Fotografia (218)
Pocztówka poetycka (34) O autorze Znajomi (122) Kolekcje (4) | |
to nie była randka
ona przyszła się napić
niewarto rozmawiać o facetach
i lękach jeszcze łyk i może
a on zamiast dotykać
jej pośladków zrywać ubrania
leży z rękami złożonymi na amen
po/wiem po /męsku
nie jesteś przystojny ani młody
ale wsadź mi kutasa gdy tak leżysz obok
a w otchłani raju robi się mokro
wytrzymałeś minutę z groszami
zapomnieliśmy się pocałować
na dowidzenia
warto nie warto..
zgłoś
Świetny...
zgłoś
nie każdemu czas równo płynie //;)/ mocno Renatko / OK!:)
zgłoś