7 lutego 2012

poezja

RENATA
RENATA

zadurzenie

minus ileś tam
ręce marzną i szalik
potrzebny
ukradkiem na twarzy
uśmiech
i oczy jak brzegi wyschniętego jeziora
tylko serce gorące
nie obawia się zimna
wciąż ucieka do ciebie
przejdę milion słów
wypuszczę liście ptaki i wiosnę
zanurzę się w twoich włosach

milena
7 lutego 2012 o 16:18

'gorące' literówka; biorę szalik i uciekam...; minus nie nie da rady :))))

zgłoś

Miladora
7 lutego 2012 o 18:32

Całkiem ładne to zadurzenie, Renatko. :) Popraw literóweczki jednak "rece/gorace. ;) Dobrego. :)

zgłoś

Magdala
7 lutego 2012 o 19:17

same "zakazane we wierszach" :))))))))) ale jakie smaczne, jak wszystko co zakazane. :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się