29 marca 2014

dziennik

RENATA
RENATA

instynkt stadny

w danej grupie społecznej zachowujemy się tak samo jak grupa np.na meczu, na koncercie,w szkole -naśladujemy innych instynktownie
dostosowywujemy się .

ApisTaur
29 marca 2014 o 20:26

piszesz o psychologii tłumu / tylko co skloniło Cię do tej konkluzji / skadinąd dość oczywistej i nie nowej? / to mnie bardziej interesuje //:-)

zgłoś

astrit33
29 marca 2014 o 20:40

jakoś nie trafia do mnie ta argumentacja, że naśladujemy kogoś instynktownie, piszę to rzecz jasna z na podstawie własnej autopsji

zgłoś

ApisTaur
29 marca 2014 o 21:22

ApisTaur do naśladownictwa terminuje nas instynkt / od dziecka uczymy się naśladując / gesty / mimikę / mowę / a wyjątki potwierdzają tylko regułę 'lemingów' / IQ tłumu jest znacznie niższe niż jednstki samodzielnie myślącej / wystarczy choćby wiara w nieomylność jednostki przywódczej / a większość 'wyłączy' swoje myślenie / podążając ślepo i bezkrytycznie / na tym bazuje każda religia i dyktatura / czy to dyktat proletariacki / czy jednoosobowy / nie ma różnicy / ważne by każdy myślał że to jedyna właściwa droga //

zgłoś

ZGODLIWY
29 marca 2014 o 23:28

Widziałem kiedyś taki program o zachowaniu stadnym "Pułapki umysłu". To instynkty pierwotne w dużej mierze odpowiadają za te zachowania grupowe. Świetne eksperymenty przeprowadzano... dziś wiele z nich się nazywa "zasadami społecznymi" itp. Pewnie Renia miała na myśli i stado zwane "Ludzie z Trumla", bo przecież stosujemy się do pewnych zasad niepisanych i według nich działamy. Niedostosowywalni szybko porzucają bytność... bo czują się wykluczeni itd. Może to trochę uogólniłem i wyolbrzymiłem, ale jak się zastanowić...

zgłoś

Sabi
29 marca 2014 o 23:31

tylko i wyłącznie słabe jednostki, silne osobowości nie potrzebują akceptacji tłumu do szczęścia

zgłoś

ZGODLIWY
29 marca 2014 o 23:33

Tu nie o gust, czy ślepe naśladownictwo chodzi. Zachowujemy się instynktownie w wielu sytuacjach. Bo przecież wchodzisz do poczekalni u lekarza i dostosowujesz się do większości "Jak się wchodzi? Według kolejności, czy według numerków?"... przykłady można mnożyć... wiesz, o czym mówię?

zgłoś

Sabi
29 marca 2014 o 23:43

wiem, nie pytam jak - tylko wchodzę

zgłoś

alt art
12 maja 2014 o 11:46

współczuję..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się