Gówno mnie obchodzi to, że jestem
stara. Może nawet lepiej, że cofam
się wcześniej, kiedy jeszcze widzę
i ruszam się z wdziękiem. W dobrym
stylu się toczę, w towarzystwie siedmiu.
Republika mojego dzieciństwa
rozprawiła się z brykającym
społeczeństwem – wprowadzając
obowiązek szkolny i karty rowerowe.
Wtedy odeszli wszyscy czarodzieje,
z lasu poznikały nory, zasypano ścieżki.
Swój bunt wyraziłam tym, że nie
urosłam. W piwnicy założyłam
partię krasnoludków – po latach
w gazecie, gdzieś na pierwszej stronie
– moje zdjęcie i order za ten akt odwagi.
Dlatego nie, nie. Jeszcze się tu pokręcę.
wydaje mi się że znam ten wiersz...czy jest on już w jakiejś książce?
zgłoś
wydaje mi się że znam ten wiersz...czy jest on już w jakiejś książce?
zgłoś
Zdjęcia widziałam. Przed chwilą. Nie w gazecie, ale w internecie. Malutka, to prawda, ale jaka wielka.
zgłoś
Dzięki:) Igorze - jest na jakimś portalu, ale obecnie są zmiany. W książce dopiero będzie- w sierpniu. Pani Wando - no jestem takim kurduplem, że wysocy muszę mnie szukać z lornetką w garści:)
zgłoś
Peelka nie jest taka stara:):):) A propos gdzie owo zdjęcie Mirko?
zgłoś
Mam tylko w berecie na razie:) Zaraz wkleję:)))
zgłoś