7 czerwca 2010

poezja

Mirka Szychowiak
Mirka Szychowiak

Szaberplac

Dwie nieruchomości wystawione
na sprzedaż, wolnostąjące, bez gruntu.

Zostały tylko usta, z których można
coś odczytać – reszta niczyja.
Na podłodze sterty rzeczy,
w nas kompletna poniewierka.

Pamięć bym oddała komuś,
kto zapomniał – za głos, który usłyszę.

Jarosław Trześniewski
8 czerwca 2010 o 18:26

super fecies solo cediit mowi rzymska paremia...,piekny wiersz Mirko, mnie bardzo poruszyly dwie ostatnie frazy. Pozdrawiam cieplutko

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się