29 sierpnia 2010

poezja

Mirka Szychowiak
Mirka Szychowiak

Ciepło (15)

Gustaw od rana myśli o Janince.
–niedawno  ją widział, a patrzy 
na ścieżkę i czeka. Nie mówiła,
kiedy wróci - pociąga nosem.

I za nic nie może się ogrzać.
Zimno od środka i szczypiąco.
Wymyśla sprawy, jakie mógłby
mieć do Janinki. Najlepiej pilne.

Odkąd znowu z kimś rozmawia,
nie radzi sobie z samotnością,
czuje się jak zagubione dziecko.
Czy ja zawsze byłem sam?
Zamyka oczy – może coś zobaczy?

Najpierw usłyszał śmiech, dużo
śmiechu, potem ujrzał wielki
kaflowy piec. Czyj to głos?
Gustaw nie pamięta, ale słyszy.

Kiedyś nie byłem sam! – cieplej
mu się robi od tej myśli. Teraz

łatwiej będzie czekać na Janinkę.

Wanda Szczypiorska
29 sierpnia 2010 o 19:06

Ołłł! Zaczynamy się zbliżać do sedna. Niepokój w 16 jest uzasadniony

zgłoś

Wojciech Jacek Pelc
29 sierpnia 2010 o 19:30

nie czytałem Gustawów chyba od czwórki ale może przyjdzie czas nadrobić, bo chyba tak byłoby przejrzyściej. pozdrawiam :)

zgłoś

Mirka Szychowiak
29 sierpnia 2010 o 19:48

Bo tak, to się może pokićkać:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
31 sierpnia 2010 o 00:14

No nareszcie na spokojnie czytam kolejne wiersze o Gustawie:)Piękny bohater liryczny:)A Janinka jeszcze bardziej:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się