25 sierpnia 2010

poezja

Mirka Szychowiak
Mirka Szychowiak

No. powoli (8)

Ile Gustaw ma dzisiaj ważnych spraw!
Postanowił podliczyć swoje złe i dobre
uczynki. Czochra się po głowie
i rozdziela żołędzie na dwie kupki.

Za Przenajświętszą Panienkę z Dziupli
przyznał sobie aż trzy. Ale i ta gorsza
kupka rośnie - wczoraj trochę figlował:
ćwiczył rozbieg i zburzył mrowisko.

Gustaw już się domyśla - kiedy coś
przeskrobie, czuje w brzuchu drapanie
i nie może zmusić się do uśmiechu.
Pokutę załatwia odmawiając sobie ciasta.

No takie to wszystko trudne na jeden raz
- mówi do Panienki zawstydzony, a potem

idzie się gdzieś pomęczyć za karę.

Jarosław Trześniewski
25 sierpnia 2010 o 11:07

Gustwowe grzechów odpuszczenie, za mrowisko pokuta nieco za lekka:):)No. Gustawowy cykl grzechu warty i nominacji do Nike Mirko.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
25 sierpnia 2010 o 13:17

Mam nadzieję, że to będzie książka i że to będzie sensacja

zgłoś

xxxx
25 sierpnia 2010 o 19:45

bardzo ludzki jak na te czasy ten gustaw

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się