Brudnopis

Opracuj mnie, bo jestem słaba
w scenariuszach, za dużo pustego
miejsca, a scena nie lubi samowoli.
Sklecić z siebie średnio udany plagiat
mogę nie wstając z łóżka; te nikomu
niepotrzebne bajki szyje się z metra.

Trzeba mi wpleść temat, dopisać
muzykę, może rozwinie się akcja
i ktoś weźmie we mnie  udział.

Oszczędź puenty, następnego spięcia;
i tak składam się z samych zakończeń.

Joanna Danuta Bieleń
28 lipca 2010 o 19:34

Bardzo zgrabne zakończenie. Całość urzekła. Pozdrawiam:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
29 lipca 2010 o 12:34

To jak : wymyślać wszystko mogę od początku". Bardzo.

zgłoś

Laura Calvados
29 lipca 2010 o 17:02

kolejny tekst, przy którym zawracam. Masz jakiś rodzaj uroczego paranoizmu w tym, co piszesz.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się