7 listopada 2010

poezja

Ryszard Kowalski
Ryszard Kowalski

Co pamięta nagrobek?

Co pamięta nagrobek? Nic. Wieńczy dom pośmiertny.
Nie pamięta zabaw w berka, choinki w pokoju.
Jest taki ostateczny, podniosły, konkretny,
jak dwururka dziadka, tylko bez nabojów.

Po co stroi się w kwiaty, oświetla mroczną nocą,
swoją pychą chce przekonać o nieśmiertelności?
Ludzi prostych postraszy nicością i mocą,
oznajmi, ma miejsce na swych nowych gości.

I strach i płacz i ciągnące do niego pielgrzymki
tych, co do końca tęsknocie pozostali wierni.
Tym przez śmierć skoszonym kołacz i dożynki,
nieważne, lokator chojny czy pazerny

drań czy anioł. Za czym więc ta ogromna tęsknota,
która im karze na klęczkach odmawiać pacierze?
Do swojej młodości szukają powrotu,
tej grób więcej odda niżeli zabierze.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się