21 września 2010
To tylko wojna
To piękne slońce, bliska jesień,
te wrzosy, grzyby, cudny wrzesień.
I nagle z nieba głos motoru,
jakby cień harpii. Pierwowzorem
maszyny - śmierci kokieterii.
Wróciła, po pocisków serii.
I kiedy jęki ofiar górą,
pomknęła w słońce, gdzieś za chmurą.
I to był znak samego Boga,
że ostrzeżeniem bywa trwoga.
Że żeby złu móc uciąć rękę,
trzeba dać zbrukać to co piękne!
Dziesiątki harpii nad Warszawą
i wrzesień okrył się obawą
o dzieci, mężów i rodziny.
Bezpieczne tylko suteryny.
I płacze matek przez noc niesie,
bo tyle troski przyniósł wrzesień.
Spojrzał na matkę zatroskany:
- Nie płacz, wszak noc jest już spokojna.
Jeszcze tym szkopom łupnia damy,
uśmiechnij się, to tylko wojna.
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek
16 lutego 2026
Misiek