3 września 2011
liść
Liść
obudzę się dziś w środku nocy
pozwolę uciec zmiętej duszy
będę jak balon bez powietrza
bez żadnych obaw i bez wzruszeń
jak liść w jesienne popołudnie
chcę być jedynym wśród konarów
i tak przeczekam aż do wiosny
lata jesieni zimy czaru
aż w końcu złocąc się w zieleni
poczuję dotyk twoich oczu
zrywasz - znów czuję twardość ziemi
a na mej skroni krople potu
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
wiesiek
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53