ALL WORKS Poetry (6)
About me

3 september 2011

poetry

poezja
poezja

liść

Liść
 
obudzę się dziś w środku nocy
pozwolę uciec zmiętej duszy
będę jak balon bez powietrza
bez żadnych obaw i bez wzruszeń
 
jak liść w jesienne popołudnie
chcę być jedynym  wśród konarów
i tak przeczekam aż do wiosny
lata jesieni zimy czaru
 
aż w końcu złocąc się w zieleni
poczuję dotyk twoich  oczu
zrywasz - znów czuję twardość ziemi
a na mej skroni krople potu

P
3 september 2011 at 19:17

nie rozumiem po co dwa określenia czasu "dziś" i w "środku nocy" i ta fraza o konstrukcji procesora intel pentium 7 - "lata jesieni zimy czaru" jakieś karate po polsku.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register