oksymoron "ślubuję wierność" jest drogowskazem dla zaspokojonych.
listy miłosne schowałem pod bielizną kochanki,
a złotą obrączkę wrzuciłem do zlewu. kreatura,
która udzieliła sakramentu nie przewidziała, że
pozew rozwodowy kosztuje więcej niż paczka
prezerwatyw. na sali sądowej zgasło światło, kłamiąc
walczyliśmy o godność małżeństw. pamiętasz? niczego
nie obiecywałem: ciała, myśli, czy nawet wymuszonych
stosunków oralnych. zastanawiam się tylko: spotkamy się
jeszcze na kawie?
Podoba się, jedynie usunąłbym jest drogowskazem itd. Niedopowiedzenie było by chyba na miejscu
zgłoś
ślubuję wierność to raczej nie oksymoron "pozew rozwodowy kosztuje więcej niż paczka prezerwatyw" - doprawdy trudne do przewidzenia moim zdaniem wiersza nie ma.
zgłoś
wiersz jest, w końcu pozew kosztujący więcej niż paczka prezerwatyw jest przenośnią , ale jest różnica miedzy 600 zł a 6 zł:):):) Zasadnicza. Pozdrawiam:):):)
zgłoś