15 lipca 2010
Konsument
Jak na konsumenta przystało poszukuję pinezki,
aby przypiąć zdjęcie na styropianową ścianę.
może jeszcze lodów waniliowych dla ciała
przylegającego do trzydniowego zarostu
bez jednorazowej maszynki. pachniemy aromatem
uniesienia i cukierków miętowych. nasyceni
odwracamy się plecami od kolejnego zakupu.
rozmyślamy o akcesoriach kuchennych
i ogórkach kiszonych. a na śniadanie serwuję
liścik o esach floresach zapowiadający kolejną
promocje. pani ze sklepu na rogu znowu wabi
rozpiętym guzikiem. zwykle ulegam pokusie.
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat