28 kwietnia 2011

poezja

Ewa Żurowska
Ewa Żurowska

rozczarowanie

Bo to, było wczoraj,
gdy księżyc dotykał
mojej twarzy.
Nieba zaznałam
w ramionach wschodu,
zbierając ukradkiem,
rozrzucone rzeczy,
w twoim pokoju.
Miało być pięknie,
śniadanie, kawa
i ty całujący
mnie z rana.
Zostawiam jedną łzę,
diament minionej nocy.
Boże,
pozwól mi zapomnieć,
bym umiała jeszcze kochać.

Sara
28 kwietnia 2011 o 19:28

moja modlitwa też tak sie modli

zgłoś

Ewa Żurowska
28 kwietnia 2011 o 19:40

niestety , szkoda ze nie można czasami zapomnieć

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się