Hmm... nie ruszają się, można ich kopać i się nie ruszą, co najwyżej się przewrócą i rozlecą na kawałki, tak jest we Wrocławiu.
W Warszawskich autobusach jeżdżą ludzie z kamienia, im wystarczy, że delikatnie na "odcisk" nadepniesz, niechcąco a tak ożywają, że oho!!!
Hmm?
zgłoś
Hmm... nie ruszają się, można ich kopać i się nie ruszą, co najwyżej się przewrócą i rozlecą na kawałki, tak jest we Wrocławiu. W Warszawskich autobusach jeżdżą ludzie z kamienia, im wystarczy, że delikatnie na "odcisk" nadepniesz, niechcąco a tak ożywają, że oho!!!
zgłoś
Tak to prawda i tak mi przykro, że nie umiem im pomóc.
zgłoś