27 stycznia 2011

poezja

agnieszka_n
agnieszka_n

odcedzanie II

wieczór tańczy w oknie. 
szepczesz, a ja wierzę.

już nie jestem
mistrzynią w zaciskaniu pięści
i zębów.
nareszcie

rozpuszczam włosy,
dobry duch jak aromat
roznosi się po kątach.

przez twoje dłonie 
odcedzam tęsknotę.

27.01.2011

stateless
27 stycznia 2011 o 23:22

Aguś, nie trzeba mówić o godzinie 16, po prostu:nie jestem już mistrzynią itd i jesteśmy z końcówki. ładnie malujesz :-) :*:*:*subtelnie, dziewczęco

zgłoś

agnieszka_n
27 stycznia 2011 o 23:32

Dziękuję:) Pomyślimy;)...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się