19 stycznia 2011

poezja

agnieszka_n
agnieszka_n

Szare słonie II

Brakuje mi powietrza,chociaż
między ścianami nie jest najgorzej.
Mogę unosić się do sufitu
z bosymi stopami.

Raz...,dwa..., trzy...
Opadam.

Lubię czytać stare listy
od ciebie. Papier jest 
(wy)czerpany i pożółkły.

Nie biorę tabletek 
na radość czytam jedynie 
archwium oznaczone słońcem.
Wtem skrzynka odbiorcza
skrzeczy:"masz wiadomość"...

Na komodzie
para szarych słoni
na szczęście- przypomina mi, 
że byłeś- naprawdę.

Withkacy
22 stycznia 2011 o 11:38

a ja lubię zieloną herbatę ;))

zgłoś

agnieszka_n
22 stycznia 2011 o 13:25

Witku, ja też;))

zgłoś

stateless
25 stycznia 2011 o 13:56

Ty idziesz kochana w dobrym kierunki, tendencje poezji współczesnej małe literki, zgrabnie Ci to wszystko płynie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się