12 stycznia 2011

poezja

agnieszka_n
agnieszka_n

Przerwana lekcja muzyki

Długo czekała
na ten moment 
nim zobaczyła

dwa ciepłe cienie
na ścianie.

Wcześniej była czarnym  fortepianem,
na którym co wieczór mechanicznie 
wygrywał te same dźwięki.

Łatwo znaczyć cokolwiek
ale nie być wszystkim...

11.01.2011 

Greg Essential
12 stycznia 2011 o 15:56

Dotknęłaś TEGO i jesteś blisko. Poruszasz jakieś struny. Się podoba.

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
13 stycznia 2011 o 16:15

Podoba mi się !

zgłoś

Paganini
13 stycznia 2011 o 19:38

Tytuł od razu przywołał do mnie film o tym samym tytule. Z resztą bardzo dobry, jak Twój wiersz i to je łączy. Film jak i Twój wiersz coś we mnie poruszyły. Lubię Ciebie czytać. Pozdrawiam, P.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się