11 września 2010

poezja

agnieszka_n
agnieszka_n

Październikowym pomarańczem...

Anioł spadł
i zawisł na chmurze.
Złamał skrzydło,
lecz macha nogami.

Zamknij prześwit
między moimi palcami.

Myśli kwitną
październikowym pomarańczem
i wracają do tamtej jesieni.

Przyjdź...

09.07.2010

stateless
12 września 2010 o 12:38

pisałam też Aguś o spadających aniołach:) ślicznie opisujesz. :)

zgłoś

agnieszka_n
12 września 2010 o 13:15

:) dziękuję...

zgłoś

Withkacy
12 września 2010 o 15:14

czekaj, ponoć każdy w soim czasie ma swojego.

zgłoś

Paganini
16 września 2010 o 16:27

Agnieszko, przeczytałem wiele Twoich wierszy i niejednokrotnie mówiłem, iż podoba mi się Twój styl, klimat Twoich wierszy oraz emocje delikatnie ubrane w słowa. W tym wierszu kolejny raz to odnajduję. Jestem oczywiście na tak.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się