2 września 2010

poezja

agnieszka_n
agnieszka_n

Jesienne dzieci

Znowu się zaczęło:
skarpetki, szlafrok i kubek z dzieciństwa.

Noc. Nieświadome ciało w piżamie
na białym prześcieradle odciska ślady dnia.

Gwiazdy rozbijają się o chodnik,
więc dobrze spać godzinę dłużej.

Ciemność prostuje powieki,
ale marszczy serca...

01.09.2010

stateless
2 września 2010 o 21:20

bardzo ładnie i nastrojowo jak zawsze:) może rzeczywiście cztery ostatnie odstrzelić

zgłoś

agnieszka_n
3 września 2010 o 18:46

Troszkę skróciłam te moje "JESIENNE DZIECI" ;)... Pozdrawiam i dziękuję wszystkim :-)

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
4 września 2010 o 21:24

Podoba mi się twoja odsłona jesieni.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się