10 listopada 2011

poezja

Leszek
Leszek

Słowa

rzucone bezwładnie na wiatr 
poobijane o mury niezrozumienia
ogołocone nienawiścią 
wyniesione na szczyt niezrozumienia 

słowa 
delikatne jak promyk 
masujące duszę płochliwą 
pełne twojego spojrzenia 
piękne 
jak ty dziewczyno 

gdy przeminą w tęsknocie 
to świat przeszyje pustka 
smutkiem 
nieogarniętym przebita 

Leszek K

Alutka P
10 listopada 2011 o 13:29

"mury niezrozumienia" i szczyt niezrozumienia" - mnie to płoszy

zgłoś

Leszek
11 listopada 2011 o 13:24

Dzięki za miłe słowo

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się