11 października 2011

poezja

Leszek
Leszek

Tańcz

Tańcz
moja duszko
tańcz z obłokami
by się zakręciło 
w głowie
by zawirował świat
by krew 
uderzyła do głowy 
ty tańcz

W lecie motylem
na łące
jaskółką wśród chmur
lekko na palcach
w walca takt

Tylko walca
tańczy się wśród gwiazd

Więc tańcz

Leszek K

issa
11 października 2011 o 09:41

Nie lubię takich wierszy. A nie lubię ich, bo niczego naprawdę nie dotykają, z niczym nie próbują się zmierzyć, niczego nie obejmują myślą, a zapamiętanie jest w nich tylko łatwizną, która przysparza bólu, miast go koić. Mówią: życie nie waży. Są - przepraszam, ale nie umiałam się ugryźć w palce - głupie bez dna. Dobrego.

zgłoś

Leszek
11 października 2011 o 09:54

Możesz tak uważać, zajrzałem do Ciebie i Ty poruszasz tematy już dano odkryte. Powtarzasz się. Powiedziałbym że to jest zwykłe wymądrzanie. Ja dążę do piękna wiersza. Wystarczy mi jak miło się czyta. Nie znoszę filozofii w wierszach. Tu nie jest ich miejsce. Ks. Twardowski powiedział że wiersze się pisze o miłości. I tak piszę. Piszę dla zwykłych ludzi. Należy im się chwila wzruszeń. Miłego dnia życzę

zgłoś

issa
11 października 2011 o 10:03

:) I ta "chwila wzruszeń" ma polegać na wzmacnianiu wiary "zwykłych ludzi", że być może wszystko jest g.... warte, oprócz pięciu minut z gwiazdami w oczach?

zgłoś

Leszek
11 października 2011 o 10:18

Dla większości ludzi tak właśnie jest, należysz widocznie do innego niż ja świata. Żyje się właśnie dla tej chwili z gwiazdami, dla zapomnienia

zgłoś

Leszek
11 października 2011 o 10:20

Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak ludzie pragną właśnie takich wierszy

zgłoś

issa
11 października 2011 o 10:37

Zdaję sobie sprawę przede wszystkim z tego, że moje emocjonalne "głupie bez dna" na pewno słabo usposabia do rozmowy, za to mocniej do obrony:) Tym bardziej więc doceniam, że tylko przez chwilę - co naturalne - potraktowałeś to jak uderzenie, ale dalej już zacząłeś mówić z łagodnością i po to, żeby szukać porozumienia. Dlatego i ja spróbuję łagodniej. Wiesz, może i jednak rozumiem mniej więcej, jak ludzie pragną takich wierszy. Lub może: jeszcze bardziej pragną takich zdarzeń. Pytanie może brzmieć chociażby: w czym warto się zapominać, żeby nie mieć później świeczek w oczach, zamiast gwiazd. Pozdrawiam.

zgłoś

issa
11 października 2011 o 10:40

p.s. albo żeby nie rymnąć tak, że się już wszystkie gwiazdy zobaczy;)

zgłoś

Leszek
11 października 2011 o 10:44

Kochanie Ty nigdy nie tańczyłaś, czy to dla Ciebie jest bez sensu, bez dna jak mówisz. Ja się odwołuję do tych właśnie uczuć. Taniec to nie grzech. Nie trzeba się go obawiać. A zdanie zmieniłem gdy zobaczyłem Twój ostatni wiersz. Podobał mi się. A temat jaki w nim poruszasz jest tak samo oklepany jak mój taniec. Ale ludzie zwykle wolą taniec. Myślę że wszystko jest jasne. Ty nie lubisz tańców. Więc nie ma sensu Cię do wiersza przekonywać

zgłoś

issa
11 października 2011 o 10:47

ech, trudność w tym, że uwielbiam taniec, więc Twoja teza upada. tak czy inaczej, jak i Ty myślę, że wyczerpaliśmy wątek. Dobrego dnia:)

zgłoś

Leszek
11 października 2011 o 10:51

To co się czepiasz, dla zasady? Uznajesz jedynie słuszne wiersze w Twoim stylu. Nie chcę i nie będę tak pisał. Żle mi w tłumie.

zgłoś

issa
11 października 2011 o 11:17

Czepiam się z powodów wyliczonych w pierwszym moim komencie:) Ale też nie chcę Cię namawiać, żebyś pisał tak, jak nie chcesz;) Co mówię dla możliwej jasności na przyszłość. [poszłam całkiem]

zgłoś

Leszek
11 października 2011 o 10:52

Też miłego dnia

zgłoś

issa
11 października 2011 o 11:17

dziękuję

zgłoś

Ania Ostrowska
11 października 2011 o 11:39

wiesz Leszku, pierwszą moją myślą po przeczytaniu Twojego wiersza było, że pobłażliwość jest upokarzająca. Nie chciałabym żeby ktoś traktował mnie w ten sposób: tańcz, moja duszko, ty tańcz :( Jest w tym jakaś protekcjonalność, która mnie odstrasza

zgłoś

Leszek
11 października 2011 o 11:50

A nie widzisz się tańczącą, wśród obłoków, w zapomnieniu w tańcu Ale nie pomyślałem o tym. Będę na przyszłość uważał

zgłoś

Ania Ostrowska
11 października 2011 o 12:04

nie widzę :))) ale z pewnością znajdziesz wiele takich kobiet, które będą zachwycone :) życzę Ci tego z serca

zgłoś

Leszek
11 października 2011 o 12:21

są Aniu, ale wolę takie które widzą błędy jak Ty

zgłoś

Ania Ostrowska
11 października 2011 o 12:26

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się