to tylko chwila i czas przestaje istnieć
bez huku silników osiągam prędkość dźwięku
przeważnie pomijam pierwsze okrążenie ziemi
znam na pamięć mętne zawirowania pary wodnej
zawsze w tę samą stronę nad ścieżkami passatów
później przyspieszam i jest znacznie ciekawiej
ostatnio widziałem jak mój cień wrzał na słońcu
zanim odparowałem do innej rzeczywistości
nad kubkiem kawy zabielonej mlekiem
Nad kubkiem kawy koniecznie:) Kolorowych snów:)
zgłoś
Sny były kolorowe. Dzięki.
zgłoś
:))
zgłoś
:)))
zgłoś
mnie takie drzemki nie służą, ale u Ciebie całkiem twórczo i owocnie :) pozdrowienia z.k.c.d. E. :)
zgłoś
Ostatnio nie mam czasu pogadać z Edem. Pozdrawiam ciepło.
zgłoś
Co tam się działo! fakt faktem po krótkiej drzemce człowiek jest jak nowo narodzony ...więc warto poszaleć....
zgłoś
Tak naprawdę, często nie pamiętam co mi się śniło, ale może to i dobrze. Pozdrawiam
zgłoś
bardzo fajna drzemkowa podróż:)
zgłoś
"Podróżować jest bosko." Pozdrawiam
zgłoś
Jest gut.
zgłoś
Dzięki. Pozdrawiam Krzysiek
zgłoś