kolejność szczegółów sugeruje rąk zimne dotykanie
całość co innego znaczy kiedy z drobnych uzbierana
reszta już pod kamieniem leży w drewnianym pudle
ma problem z pamięcią walcząc wciąż chce istnienia
faktycznie jeśli grabarz wykonał swą pracę dokładnie
uklepana ziemia i zapach kadzidła przylegają ciężko
do siebie z pretensją idę oddać co do oddania później
drzemać z wami powrócę na podmiejskie kretowisko
kretowisko, powiadasz...
zgłoś
Kretowisko, jestem pewien. :)
zgłoś
Piekny wiersz. Jeden z tych, w których brak kropek ma uzasadnienie, buduje ornament, meander pełen znaczeń
zgłoś
Była też wersja z kropkami, bez jest ciekawiej. Pozdrawiam.
zgłoś
bardzo dobry wiersz. pozdrawiam z.k.c.d.E. :)
zgłoś
wyciągnięty ze staroci, też pozdrawiamy :)
zgłoś
powiadasz kretowisko, a ja nie wierzę w solidność grabarzy:):)
zgłoś
Dlatego jest tam "jeśli". :) Pozdrawiam
zgłoś