25 października 2011

poezja

Krzysztof Konrad Kurc
Krzysztof Konrad Kurc

Przyczyna kataru

kolejność szczegółów sugeruje rąk zimne dotykanie
całość co innego znaczy kiedy z drobnych uzbierana
reszta już pod kamieniem leży w drewnianym pudle
ma problem z pamięcią walcząc wciąż chce istnienia

faktycznie jeśli grabarz wykonał swą pracę dokładnie
uklepana ziemia i zapach kadzidła przylegają ciężko
do siebie z pretensją idę oddać co do oddania później
drzemać z wami powrócę na podmiejskie kretowisko

laura bran
26 października 2011 o 00:02

kretowisko, powiadasz...

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
26 października 2011 o 22:19

Kretowisko, jestem pewien. :)

zgłoś

Wanda Szczypiorska
26 października 2011 o 09:59

Piekny wiersz. Jeden z tych, w których brak kropek ma uzasadnienie, buduje ornament, meander pełen znaczeń

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
26 października 2011 o 22:21

Była też wersja z kropkami, bez jest ciekawiej. Pozdrawiam.

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
27 października 2011 o 10:01

bardzo dobry wiersz. pozdrawiam z.k.c.d.E. :)

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
27 października 2011 o 21:20

wyciągnięty ze staroci, też pozdrawiamy :)

zgłoś

28brrr10
27 października 2011 o 21:27

powiadasz kretowisko, a ja nie wierzę w solidność grabarzy:):)

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
27 października 2011 o 22:34

Dlatego jest tam "jeśli". :) Pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się