Przyspieszenie czy rozwolnienie

od rana gżdżą się po głowie
całkiem nieprzypadkowo pozbierane
maszyny do przenoszenia w czasie i wiersze o miłości
gonią się z „co by było gdyby”
szóstka w totolotka i ustrzelony z procy szpak

żal ptaka

przez partię szachów przemyka dziewczyna
tylko jej imię zostało między drugim i trzecim ruchem
nie nadąża za rytmem „ Paint It Black”
na kartce i w umyśle czas i miłość
powinny dać się zatrzymać czopkiem przeciwbólowym

Magdala
28 maja 2011 o 20:12

no dobra, Krzychu, tak jak mówiłeś, że lubisz: podoba się: 1. rozgżdżone myśli i wiersze o miłości. 2. gonienie z... 3. ptaka żal - fakt, zwłaszcza szpaka. 4. no i ta puenta też! czyli cały wiersz! no nie, nie cały! te po angielsku nie! "pisz po polsku jak jesteś w Polsce!" ;P. szóstka sie nie podoba, ale pasuje ;P poczytasz na głos! sie zobaczy, póki co - masz plusa! (tu sie stawia plusy...wieeesz??? :*

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
2 czerwca 2011 o 14:26

Ojtam,ojtam. Plusy i minusy. Po anglicku trzeba było, coby bardziej zagrało jak Rollingstonsy. ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się