Obrządek

Obrządek

słyszę tylko harmoniczny hałas w koronach drzew wieczorną rozmowę między skrzydlatymi

łańcuszki dźwięków spróbuję zapisać w pięciolinii przetłumaczyć na łatwo czytelne uczucia

a może wybrzmi pewność że nie ma czego się bać kiedy śmierć ma nieomylną kobiecą intuicję

stawia sidła w miejscach niespodziewanie czułych od narodzin istnienie to zwykła prowokacja

Weronika
10 maja 2026 o 20:37

A taki kot, co dziewięciokrotnie prowokowany.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się