|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (215) Dziennik (9) Fotografia (20) Książki (2)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (84) | |
Gdyby nie ta czysta woda odczytałabym to inaczej
płynąć ulicą
pragnąc być blisko
tylko ta syrenka
o kilka lat młodsza
zawróciła głowę
zapomniałeś
wypłynęłam
by odnaleźć
odskoczyłeś nagi
a ja zlana potem
dziadek mówił że sny
nie zawsze się sprawdzają
lubię te wiersze, w których jest obecny dziadek An, :)
zgłoś
Obawy kobiety wrażliwej w zmaterializowanym jednak nierealnym śnie. Czuję się obawy w dłoni autorki, i wolę ewentualnego spotkania ze spełnieniem, chociaż wypatruje, i dba o to, by nie pojawiło się na linii horyzontu fatum. Dobry sztych. "Sarenka" należy do hojnych gestów poetki. Interesujące, że s a r e n ka i s y r e n ka to powabne stworzenia. Z przyjemnością, An.
zgłoś
Saro jaką Ty masz wrażliwą duszę--dziękuję :)
zgłoś
Znowu ten Dziadek. Podobasie:-)
zgłoś
Prawdę mówiąc ten dziadek ostatnio cały czas za mną chodzi---też go lubię-hihi:)
zgłoś
To zaczyt dla mnie :) Dziękuję Krzymo:)
zgłoś
ten dziadek mnie czaruje, plusŁ=
zgłoś
Dziękuję Jurku:) Też jestem nim zauroczona-hihi:)Jestem wdzięczna światu za pomysł podany na tacy:)Myślę że dziadek zostanie ze mną na jakiś czas:)
zgłoś
ja nie mam wyboru:)
zgłoś
No tak-ale szaaaa:)
zgłoś