Dwa płomienie

cała płonę
wzrokiem kuszę
warianty strategii
pocałunkiem słodzę

niczym płomień
nocnego motyla
przyciągam

zatapiasz się

ja w tobie

Withkacy
10 grudnia 2010 o 21:00

Pozazdrościć wiersza :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
10 grudnia 2010 o 21:14

Witku Twój komentarz to zaszczyt dla mnie;) Dziękuję:)

zgłoś

Paganini
10 grudnia 2010 o 21:20

Bardzo na tak.

zgłoś

Joanna Danuta Bieleń
10 grudnia 2010 o 21:42

,,warianty strategii pocałunkiem słodzę: - fajne to! Wiersz ciepły, nastrojowy i delikatny. Nie parząc rozgrzewa. Pozdrawiam:)

zgłoś

RemPul
10 grudnia 2010 o 23:10

Twoj wiersz jest jak dotyk cieplej dloni... ja w tobie - cudny :)

zgłoś

Mirek Dębogórski
10 grudnia 2010 o 23:26

Bardzo dobry. Nic tak nie złości jak cudze dobre:-))))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
11 grudnia 2010 o 12:20

Ślicznie dziękuję za cudne komentarze:) Pozdrawiam:)

zgłoś

Darek i Mania
6 stycznia 2011 o 01:49

jeden z najbardziej lubianych prze ze mnie wierszy, które tu przeczytałem :)

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
7 stycznia 2011 o 14:45

pięknie zmysłowo piszesz...podoba mi się :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się