Niczym marzenia senne

/kiedyś wstawię tu imię/

zachwycam się bogiem - poetą
równanie różniczkowe zmusza mój umysł do pracy
tak boskie pismo to nie jakieś bazgranie słowa

jak chabry w zbożu
jestem symbiozą z każdym błękitem
zatapiam się w surreal 

tam gdzieś w nieznanych stronach
stałeś się wybranym
pośród wielu poetów

stateless
10 września 2010 o 16:49

Aniu, bardzo ładne myśli. troszkę napisane jak proza, choć wersyfikacja na to nie wskazuje zachwycam się bogiem - poetą równanie różniczkowe zmusza mój umysł do pracy tak, boskie pismo to nie jakieś bazgranie słowa jak chabry w zbożu jestem symbiozą z każdym fioletem zatapiam się w surreal - tam, gdzieś w nieznanych stronach stałeś się wybranym, pośród wielu poetów

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
10 września 2010 o 18:01

Oj Aniu,Aniu co Ty się ze mną masz.Widzisz jak babcia pisze-hihi.Dziękuję i całuski posyłam

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
11 września 2010 o 23:06

świetny wiersz !

zgłoś

Mirek Dębogórski
7 grudnia 2010 o 19:55

Bóg pewnie jest Poetą, ale pewnie jak i Oni zdarza mu się kielich. Bo nie wszystko jest piękne na tym Świecie. Wiersz wspaniały. Pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się