Zapachem lasu cię witam

gdy wracasz z pracy
witam cię w progu
w uśmiechu
widzę zmęczenie

radosny oddech
spływa mi ulgą
następny dzień
we dwoje

tak trudno planować
życie na jutro
mówisz że pachnie 
dziś lasem

na obiad jest zupa
grzybowa
ściany spisują
zapachy na zimę

Withkacy
6 września 2010 o 09:27

bardzo łagodne pióro

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
6 września 2010 o 09:54

Przyjemny jest ten zapach lasu w twoim wykonaniu. Pozdrawiam

zgłoś

stateless
6 września 2010 o 19:35

Aniu, pięknie, brawo

zgłoś

Tupack
15 września 2010 o 10:55

ściany spisują / zapachy na zimę To jest akurat ładne, to mi się podoba.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 września 2010 o 12:09

Dziękuję Tupack, miło jest to usłyszec

zgłoś

Mirek Dębogórski
7 grudnia 2010 o 20:01

Nie umiałbym tak napisać o codzienności. Trzeba być bardzo uduchowionym. Tylko Kobieta tak potrafi. Chyba wiersze mają płeć. Zgrzyta mi trochę "bycia". Wyrzuciłbym i zostawił "we dwoje". Wspaniały wiersz. Do takich to w białej koszuli. Miłego...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się