|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (215) Dziennik (9) Fotografia (20) Książki (2)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (84) | |
gdy wracasz z pracy
witam cię w progu
w uśmiechu
widzę zmęczenie
radosny oddech
spływa mi ulgą
następny dzień
we dwoje
tak trudno planować
życie na jutro
mówisz że pachnie
dziś lasem
na obiad jest zupa
grzybowa
ściany spisują
zapachy na zimę
bardzo łagodne pióro
zgłoś
Przyjemny jest ten zapach lasu w twoim wykonaniu. Pozdrawiam
zgłoś
Aniu, pięknie, brawo
zgłoś
ściany spisują / zapachy na zimę To jest akurat ładne, to mi się podoba.
zgłoś
Dziękuję Tupack, miło jest to usłyszec
zgłoś
Nie umiałbym tak napisać o codzienności. Trzeba być bardzo uduchowionym. Tylko Kobieta tak potrafi. Chyba wiersze mają płeć. Zgrzyta mi trochę "bycia". Wyrzuciłbym i zostawił "we dwoje". Wspaniały wiersz. Do takich to w białej koszuli. Miłego...
zgłoś