Ja już nie płaczę

                           Mój jest ten kawalek podłogi
                            nie mówcie mi więc, co mam robić 
                                                                 Mr  Zoob
Pani Aniu jak pani to robi
przecież życie nie należy
do zadań łatwych
a pani się śmieje
i wszystko przyciąga
w wyglądzie czas cofa
łezki nie roni 

chyba musiała pani
dostać po d..pie
jak wszyscy 
że nie - to nie uwierzę
z serca też nie wieje
chłodem

a może dotarło do pani
że wszystko ma
prawo i porządek
i z pokorą pani korzysta
by prościutkim spsobem
pokazać że można

dlaczego pani nie płacze
jak wszyscy przecież
to takie modne

stateless
5 września 2010 o 15:13

Aniu, zmierzasz w dobrym kierunku..Aniu, "łezki nie roni" bardzo kolokwialnie, zmieniłabym, zostałabym na nakazie...bez achtung, tek nakaz bym inaczej nazwała, po dup.. - bez "od życia", powtarza się słowo życie, drogę nazwałabym drogą możliwości, , nakaz przez dwa s :) ale Aniu to tylko moje jakieś spostrzeżenia, nie sugeruj się:)

zgłoś

stateless
5 września 2010 o 15:16

i jeszcze: przecież życie nie należy do zadań łatwych, w drugiej strofie nie powtarzać : przecież, no i zmrożona lewa strona lub coś zamiast serca pokrytego lodem, żeby nie było dosłownie, ale podkreślam kochana - moje wywody mogą być durne:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
5 września 2010 o 18:00

Aniu cyrki z tym wierszem-hihi.. to miał byc maniuni sarkazm do kogoś za złe słowa (wiesz gdzie),a wyszło że pokazuję możliwości--hihi. Zobacz jak kochane aniołki działają.Chociaż chcę komuś dac po łapkach to i tak mi nie wychodzi.Jeszcze troszkę a będę chodzącą miłością---a przecież i ciemnosc lubię podotykac--hihi

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
5 września 2010 o 18:01

Krzymo-dziękuję-cmok

zgłoś

Mirek Dębogórski
8 grudnia 2010 o 06:52

No właśnie- dlaczego? :-)))))))))))))))))))))))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się