*****

Kto patrzy na zewnątrz, śni;
 kto patrzy do wewnątrz, budzi się
                                  -Carl Jung

nie stanę przy sutannie
nie pochylę głowy
stóp nie wycałuję
nakazom

zrzuciłam szatę
klapek na oczach nie noszę
oddycham swobodnie

ograniczenia zamknęłam
w lustrzanej butelce
pacierza nie mówię
na zewnątrz

nie szukam prawdy
w wiatrakach
haczyki mnie nie
dopadną

jestem naga
a może tylko grzesznica

Withkacy
4 września 2010 o 09:13

jak Ewa

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
4 września 2010 o 09:20

podobno historia lubi się powtarzac

zgłoś

stateless
4 września 2010 o 12:32

mnie również się bardzo podoba, świetne Aniu:"jestem naga a może grzesznikiem" :) na tym bym zakończyła bez ostatniego wtrącenia

zgłoś

Withkacy
4 września 2010 o 13:05

interweniuję bo Anna ma rację...

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
4 września 2010 o 13:13

To ostatnie wtrącenie wpisałam ze strachu że troszkę mi się oberwie-hihi.Ale widzę że jest spoko.Dziękuję

zgłoś

Mirek Dębogórski
8 grudnia 2010 o 06:59

Jak prawie wszystkie u Ciebie, muszę kilka razy aby ogarnąć całość. Gryzie mi się"naga" "grzesznicą"- nagą grzesznicą lub naga grzesznica. Wspaniały wiersz. Czytać Ciebie to finezja. Miłego...

zgłoś

Mirek Dębogórski
8 grudnia 2010 o 07:00

Dlaczego bez tytułu?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się