9 września 2010

poezja

Pi.
Pi.

nie erotyk

widziałem

film - on i ona
chodzili na koncerty
potem się pieprzyli
w czasie rzeczywistym

to film o miłości żywcem
o niczym więcej

dziewięć obnażonych piosenek
dziewięć surowych orgazmów
jakaś niema sprzeczka
napisy końcowe

z tego nie będzie
wiersza

An - Anna Awsiukiewicz
9 września 2010 o 11:11

Mocno pojechałeś,czyżby peel był zawiedziony

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się