20 sierpnia 2010

poezja

Pi.
Pi.

wartość stała

za piędź ziemi za kromkę chleba
za moment triumfu - zawsze lśniący nowością
i tę doświadczoną gorycz porażki
za łyk mleka i smak łzy
za udany błysk sierpniowych perseid
za dudnienie gromu i za bezpieczne echo

tak za pocałunek pierwszy jak i za ten ostatni
którego jeszcze nie jesteś w stanie wyobrazić sobie wargami
za aromat roztartych na udach malin
i zapach świeżych borowików
nawet za brzęczenie natrętnego krwiopijcy
i kleistą zawiesinę między latem a jesienią

za grzechów parę i jeszcze więcej pragnień
za wiersz którym teraz myślę i ten który mnie wybierze jutro
za waszą i naszą i ich - choć może nie docenią
a przede wszystkim za nieskończoność
by zawsze dążyła wszystkimi porami dnia, roku
i spoconej życiem skóry

warto

Jarosław Trześniewski
20 sierpnia 2010 o 00:35

Pi!!! WARTO :):)carpe diem. Przpiękny wiersz.

zgłoś

X
20 sierpnia 2010 o 16:28

warto.. pzwm

zgłoś

Nesca
23 sierpnia 2010 o 14:52

Warto sie zatrzymac i przeczytac. Warto.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się