21 lipca 2010

poezja

Pi.
Pi.

dogrywka i karne

mógłbym strzelić ci gola
przy takim nic-ci-się-nie-chceniu
to dla mnie żadna sztuka
nie ma co rżnąć
głupa
strzelę sobie za to setę
zamiast karniaka
jesteśmy kwita

w wyniku samobója objawiły się
skłonności
jestem spod znaku strzelca
ale zawsze kłamię
gdy to komuś mówię prosto w okienko
przeważnie trzy strzały serca
później
mam poważnie przestrzelone

totalitarnie z główki
wygrywasz po dobitce mnie żywcem
na czczo

zgodnie wymieńmy koszulki

Joanna Danuta Bieleń
21 lipca 2010 o 20:20

Ciekawa treść. Odbieram to na wesoło :)

zgłoś

Jarosław Gryzoń
21 lipca 2010 o 22:00

bardzo mi sie podoba

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się