8 czerwca 2010

poezja

Magdalena S.
Magdalena S.

Ona

W każdym niebiańskim odcieniu błękitu
utożsamia się spokój nierealnej
Kobiety
O pomarańczowych spinkach we włosach
i ustach osnutych krwistą czerwienią
wyśnionych w opętanej przyszłości
Narodzonej gdy wokoło
Świeża zieleń pod stopami bladej
Kobiety
ona wciąż czuje jak
w jej niespokojnym wnętrzu rozpływają się
Wszystkie odcienie szarości

Łukasz Radwaniak
8 czerwca 2010 o 12:44

Spodobał się, przypomniał wiersz Leśmiana "Ballada bezludna", proszę poprawić jednak błąd ortograficzny, ma być "świeża zieleń".

zgłoś

Magdalena S.
8 czerwca 2010 o 13:20

Dzięki, nie wiem gdzie mam głowę

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się