23 maja 2010

poezja

bukszpan
bukszpan

zapisane myśli

spalamy się
w atmosferze pokoju
gdzie wszystko graniczy z cudem

nawet to jak Ala zamiata podłogę
i zgarnia nas na szufelkę
a potem wyrzuca za próg mówiąc głośno
amen

pod wieczór wspomnienie szeleści tatarakiem
a jabłko spada daleko od jabłoni
na przekór naukom

sabathini
24 maja 2010 o 15:41

dojrzale i obrazowo, acz metaforycznie...interpretacja tworzy ten tekst nawet czasami całkiem inaczej niż można to sobie wyobrazić..

zgłoś

bukszpan
24 maja 2010 o 18:13

mam nadzieję, że to na plus:) pozdrawiam cieplutko bukszpan

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się