6 października 2010

poezja

sylwester jasiński
sylwester jasiński

Immunitet


Immunitet ważna sprawa.
Jakaż przy tym jest zabawa.
 
Kto posiada ten papierek,
bawi się z policją w "berek".
 
Po imprezie w samochodzik,
czy to starszy, czy to młodzik,
gaz do dechy i gitara,
że na przejściu babcia stara?
 
Jego nie interesuje,
immunitet pokazuje.
Że przejechał ? Głupia sprawa,
ale jaka jest zabawa!
 
Przekroczenia, wykroczenia,
chciałbyś wsadzić do więzienia.
Lecz więzienie nie przyjmuje,
Poseł świstek pokazuje.
 
Że też nie ma na nich kary,
czy to młody, czy to stary,
do łopaty i do gnoju,
bo jednego są pokroju!

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się