14 czerwca 2010

poezja

McGraf
McGraf

Mały Książę

Ludzie przechodzili obok
Obojętni, jakby nie istniał.
Pozlepiane brudne włosy
I obszarpana odzież
Psuły ich poczucie estetyki.
Bali się zobaczyć jego twarz
I spojrzeć mu w oczy.
Zaganiani zarobieni, obcy.
A on, szary, wtopiony w ścianę
Siedział z opuszczona głową.
Przechodzący menel przykucnął
Wyciągnął butelczynę i spytał:
- Chcesz łyka ?
A on tylko podniósł
Zapłakane oczy
I wyszeptał:
- Wiesz…
Baranek zjadł Różę…

zaczęłosięodjabłka
7 października 2012 o 12:36

Baranek zjadł różę...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się