4 września 2010

poezja

Natalia Prill
Natalia Prill

Wina Edypa

na bezdrożu mgły błądził Edyp
gdy niebo z ołowiu
spadło na jego oczy

i nastała ciemność poznania

Edyp zawsze chciał prawdy
dlatego został wtajemniczony

delficka wieszczka wyrzekła
kilka zabłąkanych słów
które krążyły
jak liście laurowe
jak ciała niebieskie
jak ciemna ciemna noc
świtająca daleką drogą
w nieznane

Edyp przemierzał swój bezkres
krokiem zbyt pewnym
jego niezdarne nogi
potykały się
o popękane gwiazdy
zanim przeczuł jasność


2008

Darek i Mania
8 stycznia 2012 o 21:01

dobrze zapisana lekcja :)

zgłoś

Darek i Mania
22 września 2013 o 21:20

moim zdaniem wszystkie wiersze są godne uwagi, mają w sobie klimat i czar, pewnie dlatego małe zainteresowanie bo nie mają tych xów dla czytelnika a są dopracowane

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się