byłem już Arabem paliłem z Nią fajkę
podłożyłem bombę pod głowę by było wygodnie
wybuchać wiosny troskliwością
teraz muszę zostać jak najszybciej Żydem
obrzezać się z bezmiłości
unieść ręce do nieba zaśpiewać
jeszcze muszę zacząć oddychać w stereo
a potem już tylko będę musiał umrzeć
ale i tą myśl wybijam sobie z głowy
regularnym szyjki ust pocałunkiem
Bardzo mi się podoba, tylko jakoś pierwszy wers nie bardzo zachodzi mi w zwoje, nie wiem dlaczego.
zgłoś
Z tym byciem Arabem bym sie zastanowił:)
zgłoś
heheh
zgłoś