8 października 2010

poezja

Bozena Nitka
Bozena Nitka

Zamknięte oczy oczekiwaniem


zamknięte oczy oczekiwaniem
czekają wschodu
jesienny wiatr w konarach jęczy
ostatnie na płotach zawiesza liście

dwunożne bestie z otwartą księgą
niczym wataha wilków wkoło nas krążą
nad wszystkim jeszcze świeci słońce
nocą wirują gwiazdy stemplując złotymi palcami
pochmurne niebo

świt nie wie kogo obudzi
strony istnienia
pomiędzy śmiercią a byciem
wypalonym knotem
zapisanymi drobnym maczkiem stronicami

A świat dalej się kręci
z nami czy też bez nas

Withkacy
8 października 2010 o 19:03

A świat dalej się kręci z nami czy też bez nas/ pozdrawiam ;)

zgłoś

Hanna Mazankiewicz
8 października 2010 o 19:27

Gratuluję wiersza. Naprawdę dobry teksty - zwłaszcza puenta. Pozdrawiam Alex.

zgłoś

Bozena Nitka
9 października 2010 o 10:09

Dzieki Witku i Tobie Alex:) pozdrawiam oby Panów:)

zgłoś

Nina Malina
10 października 2010 o 09:54

Piekny wiersz.Pozdrawiam

zgłoś

Józef Załuski
20 października 2010 o 19:22

Sedno w dwóch ostatnich wersach. Niestety ,niektórzy przedwcześnie wysiadaja z tej kręcącej się karuzeli. Każdy z nas ma gdzieś w tam w odmętach swą świeczkę , która niespodziewanie gaśnie chociaż knota jeszcze metr.Onomatopeja konarów zachwycająca.Czytanie tego jak jedzenie rarytasów !

zgłoś

Carrie
26 października 2010 o 07:55

Świetna konkluzja , wiersz bardzo udany , świetnie pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się