18 maja 2011

poezja

Paweł P.
Paweł P.

Liturgia

Po przeczytaniu nudnej encykliki i tryptyka
szukam Boga pomiędzy wierszami

tryptam po niosących się katedrach
katedralnych nocach po sakralnym winie
które odebrało pamięć
przed niepokalanym poczęciem

być może Nie Ma Którego Nie Ma
stawia życie na szali
ważąc nas z tymi, którzy wykorzystali
jego ślepy dar

chciałbym zobaczyć papieża
jak wiarołomny i szczęśliwy
idzie na imprezę z dupami
i wyje do księżyca

przywraca wiarę w życie
nie w służalczość życia dla nieba
nie w szczęście, nie w wiarę taką
jakbyśmy byli pewni

widzę jak siedząc w poplamionej szacie
z rozwichrzonymi włosami
macza pióro w kałamarzu
jego dzieło nie jest wzniosłe, nie jest wielkie

nareszcie dotyka dna

gabrysia cabaj
18 maja 2011 o 09:33

bez ostatniego dna

zgłoś

Paweł P.
19 maja 2011 o 09:15

dzięki, poprawione

zgłoś

Wieśniak M
18 maja 2011 o 09:57

łączę się w modlitwie :)

zgłoś

Mirka Szychowiak
18 maja 2011 o 10:02

bardzo ciekawy wiersz; rzeczywiście coś jest na rzeczy z ostatnim wersem, niepotrzebnie zamyka drogę do wieloznaczności. brak ostatniego wersu paradoksalnie zwiększa linię horyzontu tekstu. Ja bym odżałowała ten ostatni wers. Oczywiście, to ja. Istnieje prawdopodobieństwo, że jestem w błędzie.

zgłoś

Paweł P.
24 maja 2011 o 00:10

dzięki, ostatecznie stwierdziłem, że macie rację. Naiwnie sądziłem, że ta wieloznaczność nie będzie jasna :) ale jednak prostszy koniec przekracza najbardziej natężone niejasności :D pozdrawiam!

zgłoś

Wanda Szczypiorska
18 maja 2011 o 10:29

(Takie drobne niejasności, które niczemu nie służą chyba: 'odebrało pamięć na dziewięć miesięcy przed niepokalanym poczęciem' Podwójna dawka? Bo razem mamy osiemnaście miesięcy) Ale to całkiem nieistotna uwaga i na marginesie. Ostatni wers czyni wiersz wypowiedzią autora, a nie jakiegoś tam peela. To autor czuje powinowactwo z papieżem. Jest go ciekaw, lecz jednocześnie chciałby, żeby papież był do niego choć odrobinę podobny

zgłoś

Paweł P.
18 maja 2011 o 16:54

dzięki. Pierwsza uwaga o niejasności jest bardzo przydatna. A jeśli chodzi o ostatni wers, masz w stu procentach rację! Chociaż podchodziłem do papieża z ogromną rezerwą, przeczytałem jego wiersze i uznałem że miał zadatki na poetę! Niestety poszedł w inną stronę.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
18 maja 2011 o 10:33

Tryptyku. Co do ostatniego - za Mirką Szychowiak.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
18 maja 2011 o 10:35

Mnie się podoba:)

zgłoś

Ame
18 maja 2011 o 11:42

Wiara jako wiara jest mirażem, oderwanym od rzeczywistości skrawkiem nieba. Czy to wybór czyni z niej boskość? Człowiek stworzony został na podobieństwo... dlaczego więc wiara nie jest na podobieństwo całej przyziemności człowieczeństwa... słowa jak rentgen....

zgłoś

Paweł P.
19 maja 2011 o 09:28

"dlaczego więc wiara nie jest na podobieństwo całej przyziemności człowieczeństwa". Bardzo ciekawie ujęte i trafia w sedno. Pomijając fakt, że wiara raczej niż kwestią świadomego wyboru, jest tym co samo z siebie nas pociąga, czy to dlatego, ze pewne koncepcje wiary dają komfort psychiczny i pozwalają porzucić racjonalne myślenie. Moja wiara, czy niewiara, nie wynika z chęci. To do mnie po prostu nie przemawia.

zgłoś

Wieśniak M
18 maja 2011 o 12:25

No tak poczęcie to ten przyjemniejszy moment,choć przy niepokalanym to chyba tylko duchowe rozkosze ;). Oczywiście można obchodzić' "wigilię wigilii" wszak co roku miasto aż kipi od świętujących ;),

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
18 maja 2011 o 17:41

świetne.

zgłoś

Withkacy
18 maja 2011 o 18:26

bardzo dobre

zgłoś

λειτουργια to, wg definicji, jest zbiorem symboli, śpiewów i czynności... Oto liturgia ἐποχή, liturgia wstrzymania sądu metafizycznego co do sposobu istnienia świata, czasowe wzięcie w nawias pewności co do przekonań i założeń. Tak to Großvater Husserl się przypałętał...

zgłoś

Paweł P.
19 maja 2011 o 09:17

Wojtku, dziękuję za komentarz, nie znam Greckiego. Czyżbym coś pomieszał?

zgłoś

Pawle -λειτουργια to 'leitourgia' czyli liturgia...ἐποχή czyli epoche - termin filozoficzny wywodzący się z filozofii Pyrrona z Elidy, zmałpowany przez Husserla...

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
18 maja 2011 o 18:55

Warto tu wracac:)

zgłoś

SHADOW
19 maja 2011 o 02:03

Super Pawle.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się