4 października 2010

poezja

Carrie
Carrie

"Artyleria dosadna"

mówienie bez ogródek to życie
ciężkiego kalibru

można przypadkiem nadepnąć
na czyjeś pole minowe i wylecieć
z hukiem

a potem jak zużyty granat w okopach
dopalić się bezgłośnie

dlatego obecnie coraz częściej
nabieram w słowa garść
zastanowienia

Withkacy
4 października 2010 o 11:07

dobry ;)

zgłoś

agnieszka_n
4 października 2010 o 11:40

Ciekawy wiersz i dobra puenta. Pozdrawiam:)

zgłoś

Paganini
5 października 2010 o 10:07

dobry. Pozdrawiam

zgłoś

Waldemar Kazubek
7 października 2010 o 14:34

A we mnie nie trafia. Bardziej wilgotny kapiszon niż porządna petarda. Pzdr.

zgłoś

Carrie
8 października 2010 o 18:22

Trudno , będę musiała z tym żyć , pozdrawiam również

zgłoś

Waldemar Kazubek
8 października 2010 o 18:35

Pomysł nawet w tym jest, szkoda tylko że wygrałaś to na jednej nucie, na szczęście krótko, więc da się przeżyć.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się