13 maja 2010
poezja
***
I czegóż się dziwisz że umieramy nieodczytani z plakietką zaczepioną o duży palec stopy z popiołów łona powstajemy bezimiennie i tak pomrzemy z twarzą wydrapana w marmurze. 3.02.2010
amen
zgłoś
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
amen
zgłoś