26 sierpnia 2010
JĘZYK
Cricot,Cricot. Jak pianie kura.
Teatr słów, zawieszeń głosu, mrugnięć
nizanych na zdań sznureczki.
Kipu przeplatane złota drobinami
co połyskują, grzechoczą.
Kilku zna węzłów tajemnice.
Niewielu szuka znaczeń.
Słowa
podrzucane i łapane w locie,
łódki przenoszące z dnia do dnia,
kamienie wyrzucane z siebie.
Rongo-rongo moich dni.
Czasem między kamieniami
zabłyśnie kropla wody czystej.
Odezwie się dźwiękiem kryształu,
rozpali morzem kolorów.
Odmieni myśl, nowy kształt nada rzece.
7 kwietnia 2026
wiesiek
7 kwietnia 2026
sam53
7 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 kwietnia 2026
jeśli tylko
6 kwietnia 2026
sam53
6 kwietnia 2026
wiesiek
5 kwietnia 2026
sam53
5 kwietnia 2026
wiesiek
4 kwietnia 2026
violetta
4 kwietnia 2026
dobrosław77