JĘZYK

 
Cricot,Cricot. Jak pianie kura.
Teatr słów, zawieszeń głosu, mrugnięć
nizanych na zdań sznureczki.
Kipu przeplatane złota drobinami
co połyskują, grzechoczą.
Kilku zna węzłów tajemnice.
Niewielu szuka znaczeń.
Słowa
podrzucane i łapane w locie,
łódki przenoszące z dnia do dnia,
kamienie wyrzucane z siebie.
Rongo-rongo moich dni.
 
Czasem między kamieniami
zabłyśnie kropla wody czystej.
Odezwie się dźwiękiem kryształu,
rozpali morzem kolorów.
Odmieni myśl, nowy kształt nada rzece.
 

Elżbieta Trynkus
26 august 2010 at 08:06

Hej, dziękuję takoż z samego rana. Masz rację , Trumlandia to je ono.Miłego dnia.

report

stateless
26 august 2010 at 09:29

ładnie tu u Pani

report

Jarosław Trześniewski
27 august 2010 at 00:19

Dobre nawiazanie do Teatru Kantora kipu. Interesujaco.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register